polski Polska   Moje Podwórko   |  Poczta 
Portal Sobota - 16 pazdziernika 2021 Ambrożego, Florentyny, Gawła     "Trzeba być lekkim jak ptak, a nie jak piórko" - Autor nieznany  
 Wyszukiwarka


Szukaj wg branz
Dodaj wpis
 Wiadomości
2021-09-23 [TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba o nałożeniu kary na Polskę przez TSUE: Sędzia TSUE funkcjonuje mniej więcej jak funkcjonariusz partyjny, który z perspektywy Brukseli czy Strasburga stara się grillować Polskę

Sędzia TSUE funkcjonuje mniej więcej jak funkcjonariusz partyjny, który z perspektywy Brukseli czy Strasburga stara się grillować Polskę. To sytuacja dosyć oczywista. Chyba nikt nie ma wątpliwości co do tego, że gdyby ta sytuacja dotyczyła jakiegokolwiek innego kraju, to nikt nie ośmieliłby się nakładać kar. To preludium do tego, co nas może za chwilę czekać, bo kary mogą dotyczyć tzw. praworządności, ustroju sądowego, kwestii ideologii gender w szkołach itd. – powiedział prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.


Sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nałożyła arbitralnie na Polskę 500 tysięcy euro dziennie kary za to, że nie wyłączyliśmy kopalni w Turowie. Sprawę skomentował prof. Mieczysław Ryba.



– Sędzia TSUE funkcjonuje mniej więcej jak funkcjonariusz partyjny, który z perspektywy Brukseli czy Strasburga stara się grillować Polskę. To sytuacja dosyć oczywista. Chyba nikt nie ma wątpliwości co do tego, że gdyby ta sytuacja dotyczyła jakiegokolwiek innego kraju, to nikt nie ośmieliłby się nakładać kar. To preludium do tego, co nas może za chwilę czekać, bo kary mogą dotyczyć tzw. praworządności, ustroju sądowego, kwestii ideologii gender w szkołach itd. W tej chwili jesteśmy na celowniku. Tworzy się imperialny układ europejski, do którego nie pasujemy jako byt suwerenny o tożsamości katolickiej – mówił historyk.



Część polskich polityków cieszy się z tego, że TSUE próbuje nakładać na Polskę bezprawne kary.



– Celem jest zmiana rządu, a środki do tego są dobierane adekwatnie do celu. Kary oczywiście są bezprawne. Pytanie jest o to, czy powinniśmy akceptować budżet UE w obecnym kształcie i jego powiązanie z praworządnością, czy nie trzeba było zagrać mocniej. Mimo tego, że jako państwo zachowaliśmy się kompromisowo, to żadnych kompromisów nie ma. Jeśli w ostatniej rezolucji Parlamentu Europejskiego mówi się wprost o nielegalnym Trybunale Konstytucyjnym, nielegalnej Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego i posługuje się propagandowymi sformułowaniami, to patrząc na to wszystko, widzimy, że nie ważne ile zrobimy kroków do tyłu, to i tak ataki na nas nasilają się z różnych stron – powiedział gość Radia Maryja.


– Problem jest taki, że ci politycy nie zdają sobie sprawy z tego, iż to nie chodzi o walkę z PiS-em, ale ostatecznie chodzi o walkę z państwem polskim i naszym osłabieniem. Nawet jeżeli oni przejmą potem władzę, to odbędzie się to na podobnej zasadzie, jak to zrobili targowiczanie po Konstytucji 3 Maja. Tak to wygląda. Nie sposób inaczej do tego podejść – dodał.



Wszystkie ataki organów unijnych na Polskę zdają się scalać w pewien przemyślany plan na to, aby wyeliminować nas z geopolityki europejskiej.



– Tutaj mamy do czynienia z twardą grą na osłabienie Polski. W tym względzie Jacek Saryusz-Wolski, który kiedyś był europosłem PO, mówi, że oni będą się posuwać do tego momentu, w którym napotkają ścianę. Jak będzie miękko, to będą szli coraz dalej. W polityce nie ma miękkiej gry – podkreślił politolog.



Do polskiej polityki wrócił Donald Tusk, który stara się umocnić pozycję PO w kraju. Były premier przyjechał do Polski z Brukseli z antykatolickim nastawieniem, które teraz próbuje wybielać w Płońsku, przypominając, jak jego mama robiła znak krzyża na bochenku chleba.



– To są maski, które Donald Tusk ubiera w zależności od tego, z kim się spotyka i do kogo adresuje przekaz. Antyklerykalny przekaz nie dawał efektu, więc zmienia maski na te, które nosił dawniej. Wiarygodność jest słaba, bo wszyscy to widzą. Nieraz w internecie i innych środowiskach widzimy wyśmiewanie tego typu sytuacji. Donald Tusk poczuł szklany sufit, że to co dawało mu pewne poparcie i odbicie, generalnie już nie działa. PiS urosło trochę w siłę po ostatnich wydarzeniach na granicy, więc Donald Tusk próbuje grać rolę katolika – podsumował prof. Mieczysław Ryba.



Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem prof. Mieczysława Ryby można odsłuchać [tutaj].


radiomaryja.pl


Żródło: radiomaryja.pl,





mj



©Wszelkie prawa zastrzeone - INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: IAP